Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

February 23 2012

belovedmonster
4984_74fc
belovedmonster
belovedmonster
2904_1db9
Reposted frommer mer
belovedmonster
Reposted fromerjoten erjoten
belovedmonster
3376_c8f5_500
camera
Reposted fromwishlist wishlist viaula ula
belovedmonster
Zrób coś, abym otworzyć się mogła jeszcze bardziej
Już w ostatni por skóry tak dawno mi wniknąłeś
Ze nie wierzę, iż kiedyś jeszcze nie być tam mogłeś
I choć nie wierzę by mógł być ktoś bardziej otwarty
Dla ciebie niż ja jestem, zrób coś, otwórz mnie, rozbierz.
— wojaczek
Reposted fromdomitrz domitrz viaweightlesssoup weightlesssoup
belovedmonster
Za mało robisz, za dużo przeżywasz. Za dużo rozmyślań, za mało pracy.
— powodzenia
belovedmonster
belovedmonster
Tak bardzo Cię lubię
Reposted fromula ula viaretaliate retaliate
belovedmonster

February 22 2012

belovedmonster
3592_fac1
Reposted fromWakeUpInNewYork WakeUpInNewYork
belovedmonster
3760_c46b
Reposted fromWakeUpInNewYork WakeUpInNewYork
belovedmonster
1871_638e
Reposted byessterenegacka
belovedmonster
1867_68bf

February 21 2012

belovedmonster

February 20 2012

belovedmonster
1426_ff51
Reposted byanna-klaraTangledUp
belovedmonster
1188_1be2
Reposted byIrienna Irienna

February 19 2012

belovedmonster
9380_83aa
Reposted fromnebthat nebthat
belovedmonster
‎"Gdy ją przytulam - gdy naprawdę ją przytulam - a zrobiłem to wtedy po raz pierwszy - wtedy tak naprawdę zrozumiałem, o co chodzi; że być może to już nie chodzi o robiebie na sobie nawzajem wrażenia, podrywanie się, grę w dominację i uległość, szpanowanie, matkoojcowskobraterskosiostrzano -freudowski blues siusiaka i cipki, przycisnąłem ją do siebie - już nie miała na sobie workowatego swetra, tylko cienką bluzę z suwakiem, która opinała tę drobną prawie - bezcielesność - przycisnąłem ją najmocniej, tak jakbym chciał przez nią przeniknąć; jakbym chciał, żeby nasze żyły zawiązały się na supeł; i wtedy najpierw dotarło do mnie, że to nie jest tak, że ona i ja; że jej nie ma; i że to jest właśnie banalne to, co próbowała wyskrobać nieskończona armia literatów-onanistów; a potem nagle, jakbym połknął szklankę spirytusu, zobaczyłem, że to przecież tylko i wyłącznie mój film; że to moja recepcja; że ona po prostu po raz pierwszy się do kogoś przytuliła, i pewnie przytuli się jeszcze nie raz. I wtedy poczułem się kurewsko źle."
— Jakub Żulczyk "Zrób mi jakąś krzywdę"
Reposted fromDontKillMe DontKillMe viajakubzulczyk jakubzulczyk
belovedmonster
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.